Autor: Ilona

To nasza tylko, nie gwiazd naszych wina

Gwiazd naszych wina” Johna Greena swój tytuł zawdzięcza słowom Williama Szekspira. Nawiązuje to poniekąd do mentalności bohaterów, którzy wierzą, że największy wpływ na swój los mają właśnie oni sami. Nic nie jest zapisane w gwiazdach – przyszłość człowieka zależna jest od jego decyzji.

Miłość odnaleźć można w najbardziej niespodziewanych miejscach…

Hazel pogodziła się ze swoją chorobą. Nie szuka wsparcia, nie przeszkadza jej samotność. Nie chce spotykać się z ludźmi, spędza czas na oglądaniu tych samych seriali i wielokrotnej lekturze swojej ukochanej książki – „Ciosu udręki”. Do czasu… Gdy spotyka Gusa. Kim jest ten chłopiec z zatkniętym za ucho papierosem, którego nigdy nie zapali?

Gus porywa Hazel w wir życia, na nowo budzi w niej nadzieję, że świat może być piękny. Ci dwoje są niczym dwie połówki pomarańczy, które doskonale do siebie pasują. Łączy ich niebanalne spojrzenie na świat, uczucie do pewnej książki i… Miłość. Wspólnie z Isaakiem, niedowidzącym przyjacielem Gusa, podejmują walkę o życie, jakiego pragną, wielobarwne i wartościowe. Choć cała trójka zna się ze spotkania grupy wsparcia, mają dystans do choroby – potrafią śmiać się z własnego nieszczęścia, a nawet w cyniczny sposób obnażać jego konsekwencje.

Na czym polega sukces książki?

„Gwiazd naszych wina” przedstawia nowe, świeże spojrzenie na kwestie choroby i śmierci. Ukazuje, że w istocie choroba może łączyć, a nawet wzmacniać człowieka psychicznie. Dotąd w literaturze popularnej nie występowały podobne refleksje – choroba niszczyła, rozdzielała, zabijała. Hazel i Gusa choroba połączyła – stali się dla siebie nawzajem uzupełnieniem tego, co odebrał im nowotwór. Potrafili lepiej zrozumieć siebie nawzajem, ponieważ przeżywali ten sam dramat – dramat młodych ludzi, którym odebrano normalne życie, dramat tych, którym dotychczasowych przyjaciół musiały zastąpić operacje, terapie i grupy wsparcia.

Świeżość spojrzenia Johna Greena

Dotychczas książki, które podejmowały problem osób dotkniętych chorobą, miały za zadanie poruszyć czytelnika, przedstawić mu wzruszającą historię, która kończy się rozłąką bohaterów po długim okresie cierpień i walk z chorobą. „Gwiazd naszych wina” przede wszystkim uczy i daje nadzieje. Dla młodych czytelników książka jest niezwykłą inspiracją, ponieważ udowadnia, że każdy może odnaleźć miłość i szczęście, niezależnie od tego jak trudne ma życie i jak wiele przeżył.

Istotna dla zrozumienia powieści jest także postać cynicznego pisarza, odciętego od społeczeństwa, zgryźliwego i negatywnie nastawionego wobec innych. Postawa bohatera pozwala zrozumieć, jak wielki wpływ na człowieka mają inni i jak diametralnie mogą zmienić jego życie.

„Tosia i Tymek”

O autorach

„Tosia i Tymek to niezwykła seria stworzona dla dzieci, przez Jean oraz Gareth’a Adamson. W oryginale Topsy i Tim, to dwójka bliźniąt, a zarazem przyjaciół, którzy to na swojej drodze, napotykają przeróżne przygody- od żeglarstwa, przez jazdę konną czy wędrówki po górach. Autorzy stworzyli tę serię jako małżeństwo, niestety Gareth zmarł w roku 1982. Niemniej jednak jego żona Jean, kontynuowała pisanie przygód Tosi i Tymka. Ostatecznie, do tej pory, ukazało się ponad 130 tytułów publikacji związanych z Tosią i Tymkiem, a sprzedaż osiągnęła na całym świecie liczbę ponad 21 mln. Autorzy bardzo starannie dobierali szatę graficzną a każdy tytuł, jest pełen rozmaitych ilustracji, które wymyślone były przez Gareth’a i Jean. Wiele pomysłów na swoje książeczki dla dzieci, Adamsonowie brali ze swojego życia. Mianowicie obserwowali zachowanie swoich dzieci i często ujmowali to w tych właśnie publikacjach. Powstała także mini seria filmów, obrazująca Topsy i Tima na co dzień. Zdobyła ona Nagrodę Brytyjskiej Akademii Filmowej w roku 201 za najlepiej przygotowującą najmłodszych i edukującą serię na wyspach.

„Tosia i Tymek”

„Tosia i Tymek” to doskonały sposób na wszelkie smutki i zmartwienia. Rodzeństwo wprowadzi w każdy, nawet najbardziej szary dzień, odrobinę uśmiechu. Polska wersja tej serii, została opracowana przez Wandę Chotomską i jej wydanie, pisane jest wierszem. Jest to odpowiednia książeczka dla najmłodszych, ale także dla rodziców. Pokazuje bardzo proste, codzienne problemy, jednak niektóre z nich w oczach dziecka, urastają do wyższej rangi. Rozmaitość tytułów i tematów, które poruszane są przez bliźnięta, pozwala maluchom na wybór- o czym dzisiaj chcieliby przeczytać. „Tosia i Tymek i małe dziecko”, to nie tylko przygoda tych dwojga z niemowlakiem, ale także pomoc mu podczas choroby, lotu samolotem czy próba poprawy jego ogólnego samopoczucia. Rodzeństwo pozwala rozwiać wszelkie wątpliwości, które mogą mieć najmłodsi i pomagają odpowiedzieć, na nawet najbardziej nurtujące pytania, napotykające młodego człowieka. Dzięki temu rodzice mogą dobrać dla swojego potomstwa, lektury, będące praktyczne i wyjaśniające wiele, najbardziej istotnych kwestii.

Do sięgnięcia po te publikacje, zachęca również cena. Krótkie książeczki, to wydatek kilku złotych, a na pewno wniosą coś nowego, do świata naszych dzieci. Najbardziej popularne z tej serii są: ‚”Tosia i Tymek idą do lekarza”, ”Tosia i Tymek uczą się pływać”, „Tosia i Tymek na wsi”, „Tosia i Tymek mają ospę” czy „Tosia i Tymek idą do szpitala”. W każdej z nich znajdziemy coś nowego, co spotkało tych dwojga- Tosię i Tymka i zobaczymy rodzeństwo w innej odsłonie.

Książka idealna dla całej rodziny

Wybór książki „Był sobie pies” – strzał w dziesiątkę

Obecnie na co dzień mamy do czynienia z elektroniką pod różną postacią. Niestety coraz częściej jesteśmy uzależnieni od telewizji, komputerów czy  też telefonów komórkowych. Czy znajdzie się jeszcze miejsce na poczytanie książki tradycyjnej? Na pewno powinniśmy o to zadbać. Czytanie papierowych książek naprawdę daje nam wiele korzyści. W pierwszej kolejności pobudza naszą wyobraźnię. Nie tylko my jako osoby dorosłe powinniśmy czytać, ale do tego powinniśmy także czytać naszym dzieciom. Tym samym wpływamy pozytywnie na jego wyobraźnię oraz rozwój. Aby jednak tak się stało, to musimy wybierać dla naszych dzieci dobre pozycje do czytania. Będąc na etapie szukania odpowiedniej książki, to wybierzmy lekturę dla całej rodziny. Taką właśnie książką jest Był sobie pies. Książka ta również się doczekała ekranizacji. Historia i losy psa oczarowały wszystkich z nas.

Co więcej możemy powiedzieć?

Na pewno opowieść ta pobudzi u nas bardzo głębokie uczucia. Opowiada o psie, który swoim właścicielom tłumaczy znaczenie miłości. Pies ten nosi imię Bailey. Na samym początku był to zwykły bezpański kundel. Dopiero „odżywa” w momencie sprawowania nad nim opieki przez Ethana. Ethan jest chłopcem ośmioletnim.

Historia porusza serce

Opowieść Był sobie pies, to bardzo pomysłowa oraz jednocześnie pokrzepiająca historia. Czasami są nawet zabawne wątki. Historia udowadnia nam, że miłość nie ma granic i zawsze najbliższe osoby są przy nas. Dochodzimy także do refleksji, że każda osoba rodzi się z jakąś misją. Najważniejsze jest jednak to, że historia ta poruszy nie tylko dzieci, ale także każdą dorosłą osobę. Nie mamy żadnych wątpliwości co do tego. Gdy postawimy na wybór książki – Był sobie pies, to na pewno bardzo szybko dojdziemy do końca tej książki. Naprawdę jest to bardzo wciągająca opowieść. Zatem już wkrótce znów będziemy zastanawiali się nad wyborem dla siebie odpowiedniej książki. Jednak gdy skończymy czytać tą pozycję, to na pewno inaczej spojrzymy na otaczający nas świat. Nie tylko dzieci wiele „wyciągną” z tej książki, ale także jak najbardziej rodzice. Na naukę nie jest nigdy za późno. Na pewno w Internecie trudno jest znaleźć dobre wzorce czy też w telewizyjnych reality show. W książce tej odnajdziemy je i pozostaną nam w głowie na bardzo długo. Na pewno nie powinniśmy zapominać o czytaniu książek. Czytanie książek powinno być obowiązkiem. Na pewno dzieciom od najmłodszych lat powinniśmy czytać i dbać o to, aby z czasem dzieci sięgały samodzielnie po książki. Nie tylko komputer i telefon komórkowy….